Wszawica jest powszechnie występującą chorobą pasożytniczą. Zdaniem naukowców towarzyszy człowiekowi od początków ludzkości. Mimo to wciąż pozostaje tematem tabu, czymś, o czym się nie mówi, a już na pewno nie przyznaje się do jej nosicielstwa. Tym bardziej warto wiedzieć, że z wszawicą można sobie łatwo poradzić, sięgając po odpowiedni środek na wszy z linii Pipi Nitolic.
Wszawicy można również skutecznie zapobiegać, minimalizując lub wręcz wykluczając ryzyko „złapania wszy”, na przykład przez dziecko w żłobku czy w przedszkolu. Nie jest to trudne, nie wymaga wprowadzania rewolucji w życiu rodziny czy tym bardziej ponoszenia wysokich kosztów. W naszym poradniku omawiamy najprostsze możliwe zasady zapobiegania wszawicy.
Stosowanie środków ochrony przed wszawicą
Na szczycie listy zaleceń dotyczących profilaktyki wszawicy należy umieścić uzupełnienie domowej apteczki czy szafki z kosmetykami o specjalistyczny preparat, który drastycznie obniża prawdopodobieństwo zarażenia się tą chorobą pasożytniczą.
W linii Pipi Nitolic takim preparatem jest Pipi Nitolic prevent plus. Jest to wygodny w aplikacji środek, który po spryskaniu nim włosów tworzy na nich niewidzialny film ochronny, uniemożliwiający pasożytom zagnieżdżenie się na głowie nowego nosiciela.
Z tego preparatu warto korzystać zawsze wtedy, gdy mamy informację o stwierdzonym przypadku wszawicy np. w przedszkolu dziecka, jak również na wakacjach (nocleg w hotelu, pensjonacie etc.) oraz podczas korzystania ze środków komunikacji zbiorowej czy odwiedzania dużych skupisk ludzkich (restauracje, kino).
Rada
Spray do ochrony przed wszawicą powinny stosować nie tylko dzieci, ale też osoby dorosłe.
W przypadku dziecka warto uzupełnić ochronę o gumki, które wydzielają zapach nietolerowany przez wszy i także są dostępne w ofercie Nitolic.
Wpojenie dziecku wzorców bezpiecznego zachowania
Wszawicę do domu najczęściej „zaprasza” dziecko, które po prostu przynosi pasożyty ze żłobka, przedszkola, szkoły czy przywozi je z wycieczki/kolonii. Aby temu zapobiec warto nie tylko stosować wspomniany preparat, ale również uczulić dziecko na zachowania sprzyjające zakażeniu – oczywiście na tyle, na ile dziecko jest w stanie zrozumieć zalecenia rodziców i wcielić je w życie.
Dziecko przede wszystkim nie powinno:
- Korzystać z czyichś przyborów higienicznych i udostępniać nikomu własnych;
- Zakładać cudzej czapki, szalika etc.;
- Dotykać głową podłogi w miejscu publicznym, na przykład wykładziny w przedszkolu;
- Rozpuszczać związanych włosów;
Wiemy, że trudno oczekiwać, aby szczególnie małe dziecko ściśle stosowało się do tych zasad, natomiast i tak radzimy przekazać je pociesze, ponieważ stanowią one podstawę zapobiegania wszawicy, jak i wielu innym chorobom pasożytniczym.
Higiena, higiena i jeszcze raz higiena
Od razu wyjaśnijmy, że wszawica nie jest chorobą tylko osób będących na bakier z higieną. Faktem jest natomiast, że regularne dbanie o włosy i skórę głowy może zmniejszyć ryzyko „złapania” wszy. Zaleca się, aby myć dziecku włosy minimum raz w tygodniu.
Mycie i późniejsze czesanie jest również dobrą okazją do tego, aby zrobić przegląd głowy w poszukiwaniu ewentualnych śladów wszawicy, czyli niewielkich jajeczek przyczepionych do podstawy włosa (są to gnidy, jaja wszy, z których wyklują się właściwe osobniki).
W kontekście higieny wspomnijmy również o tym, aby często zmieniać dziecku ubrania, zwłaszcza te, w których było w żłobku czy w przedszkolu. Regularne pranie ubrań, najlepiej w wysokiej temperaturze, ograniczy ryzyko wszawicy – pamiętajmy, że wszy mogą przeżyć poza nosicielem, właśnie np. na ubraniach, nawet do 48 godzin.
Nieignorowanie komunikatów o stwierdzeniu przypadku wszawicy
Każdy przypadek wszawicy musi zostać zgłoszony odpowiednim organom – najczęściej jest to dyrekcja placówki, do której uczęszcza dziecko. Dyrektor, oczywiście anonimowo, przekazuje tę informację innym rodzicom, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wszawicy w placówce.
Widząc taki komunikat nie należy go lekceważyć. Jest to sygnał, aby zaraz po przyjściu do domu i przez kilka kolejnych dni codziennie przeprowadzać przegląd głowy dziecka.
Szybkie podjęcie leczenia wszawicy, bez czekania na pierwsze objawy
Właściwie objawy wszawicy, czyli silny świąd skóry głowy, pojawiają się dopiero po kilkunastu dniach od zakażenia. Zdarza się więc, że rodzice, którzy wykryją obecność wszy na głowie dziecka, ale bez uskarżania się pociechy na żadne dolegliwości, bagatelizują ten problem i zakładają, że sam się rozwiąże. Nic z tego.
W razie stwierdzenia wszawicy należy od razu podjąć leczenie, sięgając po skuteczny środek na wszy Pipi Nitolic, który likwiduje 100% pasożytów już po jednorazowej aplikacji. Dodatkowo przypominamy, że leczeniem wszawicynależy objąć całą rodzinę, a także przeprowadzić wielkie sprzątanie w domu, z myciem podłóg, praniem pościeli, koców, pluszowych zabawek i tapicerowanych mebli, odkurzaniem dywanów i wykładzin.
Jak widać zapobieganie wszawicy jest jak najbardziej możliwe i wymaga jedynie przestrzegania tych kilku prostych zasad.
A jaką rolę odgrywa szampon na wszy?
W kontekście profilaktyki wszawicy często pojawia się pytanie o szampon na wszy. Warto wiedzieć, że tego typu produkty mają przede wszystkim charakter leczniczy – stosuje się je już po stwierdzeniu obecności pasożytów na głowie. Mycie głowy zwykłym szamponem nie chroni przed zarażeniem, ponieważ wesz głowowa nie przenosi się ze względu na brak higieny, lecz przez bezpośredni kontakt.
W codziennej profilaktyce dużo skuteczniej sprawdzają się preparaty tworzące barierę ochronną na włosach oraz proste nawyki opisane wcześniej – regularne przeglądy głowy, częste pranie ubrań i pościeli czy unikanie wspólnego korzystania z akcesoriów. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w naszym poradniku zapobiegania wszawicy, w którym pokazujemy, jak krok po kroku zadbać o bezpieczeństwo całej rodziny.
Najczęstsze pytania i odpowiedzi
Czy wszawicy faktycznie da się zapobiec?
Tak. Połączenie preparatu ochronnego tworzącego film na włosach, regularnych przeglądów głowy oraz wpojenia dziecku prostych zasad higieny i dystansu wyraźnie zmniejsza ryzyko zarażenia, zwłaszcza w żłobku czy przedszkolu.
Kiedy warto sięgnąć po preparat ochronny?
Przede wszystkim po otrzymaniu informacji o przypadku wszawicy w placówce dziecka. Warto sięgnąć po niego także przed wakacjami, koloniami, noclegiem w hotelu oraz w sezonie jesienno-zimowym, gdy zachorowań jest najwięcej.
Czy częste mycie głowy chroni dziecko przed wszami?
Niestety nie. Wszawica nie wynika z braku higieny – wesz głowowa przenosi się przez bezpośredni kontakt. Mycie ułatwia natomiast wczesne wykrycie pasożytów i gnid, dlatego regularne czesanie i przegląd głowy mają duże znaczenie.
Co zrobić, jeśli mimo profilaktyki dziecko złapie wszy?
Należy od razu sięgnąć po skuteczny preparat na wszy bez recepty i objąć kuracją wszystkich domowników. Konieczne jest też wypranie pościeli, ubrań i ręczników w wysokiej temperaturze oraz dokładne posprzątanie mieszkania.
Czy wszawica wymaga wizyty u lekarza?
W większości przypadków nie. W Polsce wyroby medyczne wspomagające leczenie wszawicy są dostępne bez recepty. Konsultacja z lekarzem rodzinnym lub dermatologiem przydaje się, gdy objawy się utrzymują lub pojawiają się rany na skórze.
To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.
Producent/Podmiot prowadzący reklamę ICB Pharma sp. z o.o.