Infolinia: +48 800 153 154

Wszy w szkołach: jak zapobiegać szerzeniu się wszawicy i edukować dzieci na temat tego zagrożenia?

14 lipca 2023, 15:17

Profilaktyka jest podstawą zapobiegania szerzeniu się wszawicy, o czym więcej piszemy w naszym artykule.

Sprzyja jej bliski kontakt, dlatego nie dziwi, że najwięcej przypadków wszawicy notuje się w żłobkach, przedszkolach oraz szkołach – wynika to z faktu, iż dzieci chętnie się przytulają, pożyczają sobie czapki, szaliki, spinki, opaski, grzebienie etc. Tutaj kluczową rolę do odegrania mają rodzice, którzy powinni zadbać o właściwe edukowanie dzieci na temat zagrożenia ryzykiem „złapania” wszy w szkole. Profilaktyka jest podstawą zapobiegania szerzeniu się wszawicy, o czym więcej piszemy w naszym artykule.

Porozmawiaj z dzieckiem o wszawicy

Choć wszawica wciąż jest tematem tabu, którego wiele osób nie chce poruszać czy to ze wstydu, czy z głębokiego przeświadczenia, że ten problem ich nie dotyczy, to trzeba wyraźnie podkreślić: mówimy tutaj o chorobie występującej powszechnie, w większości krajów, w tym rozwiniętych i zamożnych ekonomicznie.

To, że np. dziecko pochodzi z tzw. „dobrego domu”, dba o higienę i uczęszcza do prestiżowej placówki, wcale nie eliminuje ryzyka zachorowania na wszawicę. Odpowiedzialny rodzic powinien zatem zadbać o edukację dziecka, uświadamiając mu skalę zagrożenia tą chorobą – bez straszenia, za to z przekazaniem podstawowych faktów i zasad profilaktyki.

  • Wszawica szerzy się zarówno poprzez bezpośredni kontakt z nosicielem (przytulanie, dotykanie się głowami), jak i należącymi do niego rzeczami osobistymi – dlatego dziecko nigdy nie powinno pożyczać żadnych ubrań czy akcesoriów noszonych na głowie od innych uczniów;
  • Wszy mogą przeżyć poza nosicielem nawet do 48 godzin, stąd szczególnie młodsze dzieci powinny unikać dotykania głową np. wykładziny w świetlicy;
  • Dziecko z dłuższymi włosami powinno je zawsze upinać – taka fryzura jest nie tylko wygodniejsza, ale też minimalizuje ryzyko „złapania” wszy;

Więcej o tym, jak zapobiegać wszawicy, przeczytasz w obszernym poradniku na naszej stronie internetowej.

Szybka reakcja na informację o stwierdzeniu przypadku wszawicy

Każda placówka oświatowa ma obowiązek natychmiast poinformować rodziców o tym, że na jej terenie stwierdzono przypadek wszawicy. Oczywiście odbywa się to w pełni anonimowo, bez podawania personaliów nosiciela choroby.

Gdy dowiesz się, że w szkole dziecka jest wszawica, to nie przechodź nad tym do porządku dziennego. Jeszcze tego samego dnia, najlepiej wieczorem, przeprowadź dokładny przegląd głowy pociechy, zwracając uwagę na to, czy u podstawy włosów nie widać drobnych, szaro-żółtych kuleczek – jaj wszy, czyli gnid.

Pamiętaj również, że objawy wszawicy – wbrew obiegowej opinii – nie pojawiają się od razu po zakażeniu. Zwykle mija około 10 do 14 dni, zanim wystąpi charakterystyczne swędzenie skóry głowy, karku, także twarzy. Stąd ważne jest, aby umieć rozpoznać gnidy, których obecność we włosach dziecka niezawodnie świadczy o wszawicy.

Pamiętaj

Jeśli stwierdzisz wszawicę u dziecka w trakcie rutynowego przeglądu głowy, to także masz obowiązek powiadomić o tym dyrekcję placówki, do której uczęszcza pociecha. Nie ma się czego wstydzić! Dziecko mogło „złapać” wszy np. w autobusie, na obozie, w kinie itd.

Jak usunąć gnidy? Dowiesz się tego z osobnego artykułu na naszej stronie.

Skuteczna prewencja

Zapobieganie wszawicy jest dziś znacznie łatwiejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu. Obecnie mamy do dyspozycji skuteczne środki do ochrony przed wszawicą, które pozwalają ochronić dziecko, ale też osoby dorosłe, przed ryzykiem zarażenia się tą chorobą.

Takim preparatem jest Pipi Nitolic prevent plus. Ten wygodny w aplikacji środek w sprayu tworzy na powierzchni włosów specjalny film, który uniemożliwia pasożytom zagnieżdżenie się na głowie nowego nosiciela. Co ważne, środek nie tłuści włosów, nie zostawia plam na ubraniu, ma przyjemny, cytrynowo-miętowy zapach i jest bardzo wydajny. Idealnie sprawdzi się w trakcie roku szkolnego, w czasie wyjazdów wakacyjnych, powinien również stanowić wyposażenie plecaka kolonisty.

Rada

W ramach edukacji na temat zagrożenia wszawicą, koniecznie naucz dziecko poprawnie aplikować preparat chroniący przed wszami. Dzięki temu będzie lepiej chronione przed chorobą podczas wyjazdów bez rodziców.

Jeśli natomiast już zdarzy się, że dziecko przyniesie wszy na głowie ze szkoły, to nie należy panikować. Uspokajamy dziecko i od razu aplikujemy specjalny preparat leczniczy Pipi Nitolic spray, który działa już po pierwszym użyciu, eliminując 100% pasożytów. Preparat nie zawiera środków owadobójczych, jest bezpieczny dla ludzi i środowiska. Środek ten oferujemy w zestawie z grzebieniem do wyczesywania gnid.

Na koniec dodajmy, że zarówno preparat stosowany w leczeniu wszawicy Pipi Nitolic spray, jak i chroniący przed wszami Pipi Nitolic prevent plus, są dostępne w rodzinnym zestawie Pipi Nitolic leczenie i ochrona. To świetny wybór do domu czy na wakacje, które planujecie spędzić w hotelu, w pensjonacie, pod namiotem i w innych miejscach, w których istnieje realne ryzyko „złapania” wszawicy.

A czy szampon na wszy ma sens w warunkach szkolnych?

Wśród rodziców szkolniaków pojawia się sporo pytań o szampon na wszy i jego rolę w codziennym dbaniu o głowę dziecka. Warto wyjaśnić, że szampony lecznicze nie służą profilaktyce – sięga się po nie dopiero wtedy, gdy stwierdzimy obecność pasożytów. Codzienne mycie głowy zwykłym szamponem także nie chroni przed wszami, ponieważ choroba ta nie wynika z braku higieny, lecz z bezpośredniego kontaktu między dziećmi.

W warunkach szkolnych zdecydowanie skuteczniejszym rozwiązaniem są preparaty tworzące barierę ochronną na włosach oraz utrwalanie u dziecka właściwych nawyków – upinania włosów, niepożyczania czapek czy grzebieni i unikania bliskiego kontaktu głową z głową. Praktyczne wskazówki w tym zakresie znajdziesz w naszym poradniku poświęconym zapobieganiu wszawicy, który warto przejrzeć przed rozpoczęciem nowego semestru.

Najczęstsze pytania i odpowiedzi

Dlaczego to właśnie w szkołach wszy szerzą się tak łatwo?

Dzieci pozostają w bliskim kontakcie przez wiele godzin dziennie, pożyczają sobie czapki, opaski czy słuchawki i często dotykają głowami. To idealne warunki dla wszy, które nie skaczą, a przemieszczają się wyłącznie przy bezpośrednim kontakcie.

Czy szkoła może odesłać dziecko z wszawicą do domu?

Placówka nie ma prawa wykluczyć dziecka z zajęć z tego powodu, ale informuje rodziców o konieczności podjęcia leczenia. W praktyce warto zostawić dziecko w domu na czas kuracji – komfort pociechy i innych uczniów na tym zyska.

Jak często sprawdzać głowę ucznia w sezonie szkolnym?

Zaleca się rutynowy przegląd raz w tygodniu, a po informacji o przypadku wszawicy w klasie – codziennie przez kilka kolejnych dni. Najlepiej robić to przy dobrym świetle, zwracając uwagę na okolice za uszami i karku.

Co zrobić, gdy rodzice innych dzieci ignorują problem?

Najlepszą strategią jest zadbanie o własną rodzinę – stosowanie preparatu ochronnego, regularne przeglądy głowy i otwarta rozmowa z wychowawcą. Dyrekcja ma obowiązek poinformować rodziców pozostałych uczniów o stwierdzonych przypadkach.

Czy starsze dzieci również są narażone na wszawicę?

Tak, choć ryzyko maleje wraz z wiekiem. Nastolatki rzadziej dotykają się głowami, ale wymieniają się słuchawkami, czapkami czy gumkami do włosów, dlatego profilaktyka jest wskazana także w starszych klasach szkoły podstawowej i w liceum.

Czy preparaty na wszy są w Polsce na receptę?

Nie. Wyroby medyczne wspomagające leczenie wszawicy można w Polsce kupić bez recepty, w aptece stacjonarnej oraz przez internet. Warto mieć je w domowej apteczce, zwłaszcza w okresie zwiększonej aktywności wszy.